Przesunęli dzisiaj wykład z mikro na 15, więc wróciłam do domu.
Do tego wszystkiego, nadal nie rozumiem statystyki. Powinnam zakuwać, bo kolos za dwa dni, a póki co sprzątam, gotuję, słucham muzyki. Kreatywność przede wszystkim. Jutro czeka mnie zagłada - oddajemy projekt z technologii na zaliczenie. Już widzę minę baby, która ocenia nasze starania...
Chciałabym już czwartek, mieć z głowy zaliczone kolokwium ze staty i zdany egzamin z psychologii, chciałabym znać wyniki zerówki z technologii...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz