2 kwietnia 2013

Dzień 92

Najgorszy. Dzień. W Dziejach.

Nie zaliczyłam egzaminu ze statystyki, więc z automatu wywalają mnie ze studiów. Mnie i jeszcze dwie inne osoby. Czyż to nie jest cudowne?

Krystian poradził mi, żebym poszła do egzaminatorki i po wpisach poprosiła ją o możliwość poprawy. Może się zgodzi, przecież nie chciałaby nikogo udupiać...Tyle, że jest już po sesji. I to jest główną przyczyną tego, że działa to na odpowiedź odmowną.

Ach, ile ja bym dała za to, żeby jednak pozwolono mi to zaliczać jeszcze raz!



EDIT:
BANG, to był żart

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz