Poniedziałek pełen wrażeń. Dzisiaj pierwszy raz w życiu jeździłam na łyżwach. Wprawdzie nie zaliczyłam gleby, ale obrażenia ręki dają o sobie znać.
Bolą mnie nogi, i to wcale nie dlatego, że jeździłam. Po prostu Kamil przeciągnął mnie przez pół Gdańska, bo mięliśmy problem ze znalezieniem sklepu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz