Jutro, jutro, jutro! Tak dużo się będzie działo.
Rano lecę do ogólniaka, by moim cudnym indeksem i oceną z matmy pochwalić się przed panią od matematyki, odwiedzę przy okazji znajomych i byłego wychowawcę. Po południu planowany czas z Darią, muszę się jej wygadać, w końcu nie widziałam jej już ponad miesiąc (a może nawet dwa..?)
Dostałam zaproszenie na "Święto Szkoły" w PG i cieszę się z tego powodu jak głupia, przynajmniej nie pojadę na wykład z OWI. Kolejny plus.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz