Dzisiaj ostatni raz jadę na uczelnię w tym tygodniu. Alleluja, dłużej nie dałabym rady.
Siedzę w domu, o 10 mam pociąg. Oglądam (a może właściwie słucham) MTV Rocks, staram się nie przysnąć (w konsekwencji, nie spóźnić się na pociąg) i zastanawiam się, czemu tak mało komentujecie...
Zresztą, nevermind. Kto by się takim szczegółem przejmował...
"Hate.." ma 300 wyświetleń. To rekord kanału, jestem pozytywnie zaskoczona.
Od jutra wracam do oglądania "How I Met Your Mother". Wciąga, pozytywnie.
Za tydzień w środę siatkóweczka. Po raz drugi. Ostatni raz wspominam bardzo miło. Drużyna spoko, trener też. Częściej proszę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz